Na czym polegał zabieg?
Procedura łączyła w sobie dwa etapy leczenia realizowane podczas jednej operacji: chirurgiczne usunięcie zmiany nowotworowej oraz podanie dawki promieniowania bezpośrednio do loży po guzie jeszcze w trakcie zabiegu. Takie podejście umożliwia precyzyjne napromienienie obszaru o podwyższonym ryzyku nawrotu choroby, przy jednoczesnym ograniczeniu ekspozycji zdrowych tkanek na promieniowanie.
Dlaczego to ważne?
Wznowa glejaka pozostaje jednym z najtrudniejszych wyzwań współczesnej neuroonkologii. Pacjenci, u których dochodzi do nawrotu choroby po wcześniejszym leczeniu operacyjnym, chemioterapii i radioterapii, często stają przed ograniczonymi możliwościami dalszej terapii. Właśnie w tej grupie chorych śródoperacyjna radioterapia może stanowić istotną opcję terapeutyczną — szczególnie w sytuacjach, gdy zastosowanie konwencjonalnych metod leczenia jest ograniczone.
Siła zespołu wielodyscyplinarnego
Realizacja tego typu procedur nie byłaby możliwa bez ścisłej współpracy zespołów wielodyscyplinarnych. W przygotowanie i przeprowadzenie zabiegu zaangażowani byli neurochirurdzy, radioterapeuci oraz anestezjolodzy. To przykład podejścia, w którym doświadczenie różnych specjalizacji łączy się w jednym celu — zapewnieniu pacjentowi najlepszej możliwej opieki tam, gdzie standardowe ścieżki leczenia zostały już wyczerpane.
Gdzie obejrzeć materiał?
Materiał jest dostępny na stronie TVP3 Warszawa w wydaniu „Telewizyjnego Kuriera Warszawskiego“ z dnia 11 czerwca 2026 r. (od ok. 6. minuty).
🔗 Link do materiału: https://warszawa.tvp.pl/479119/telewizyjny-kurier-warszawski
